18.10.2008
03:41
Piatek na plazy w Acapulco
18.10.2008
03:41
Piatek na plazy w Acapulco
18.10.2008
03:41
Piatek na plazy w Acapulco
17.10.2008
07:16
Czwartek w Acapulco
|
Dzien rozpoczelismy jak zwykle od mszy sw. sprawowanej przez ks. Proboszcza w hotelowym lobby. Reszte dnia zajela nam "kumulacja" 2 przeplecionych wycieczek. Pierwsza to objazd punktow widokowych wokol Zatoki Acapulco od strony Diamentowego Wybrzeza, rejs statkiem po zatoce i podziwianie luksusowych rezydencji VIP-ow oraz mrozace krew w zylach skoki ze skaly La Quebrada. Druga to wizyta na Lagunie Coyuca z plazowaniem na wybrzezu Pacyfiku, degustacja mleczka swiezego kokosa ze wzmocnieniem i pysznej ryby na obiad, rejs lodziami po rzece i krotki spacer po dzungli. Wieczorem zebralismy sie by uczcic Jana Pawla II. Pozniej, dlugo po polnocy, swietowalismy imieniny 2 Malgorzat, 2 Lukaszow i Witolda.
17.10.2008
07:16
Czwartek w Acapulco
|
Dzien rozpoczelismy jak zwykle od mszy sw. sprawowanej przez ks. Proboszcza w hotelowym lobby. Reszte dnia zajela nam "kumulacja" 2 przeplecionych wycieczek. Pierwsza to objazd punktow widokowych wokol Zatoki Acapulco od strony Diamentowego Wybrzeza, rejs statkiem po zatoce i podziwianie luksusowych rezydencji VIP-ow oraz mrozace krew w zylach skoki ze skaly La Quebrada. Druga to wizyta na Lagunie Coyuca z plazowaniem na wybrzezu Pacyfiku, degustacja mleczka swiezego kokosa ze wzmocnieniem i pysznej ryby na obiad, rejs lodziami po rzece i krotki spacer po dzungli. Wieczorem zebralismy sie by uczcic Jana Pawla II. Pozniej, dlugo po polnocy, swietowalismy imieniny 2 Malgorzat, 2 Lukaszow i Witolda.
16.10.2008
05:28
Środa między Taxco a Acapulco
16.10.2008
05:28
Środa między Taxco a Acapulco
15.10.2008
14:59
Pozdrowionka
15.10.2008
06:35
Wtorek do Taxco
|
Pielgrzymka uplywa nam z nieustannym spiewem na ustach, a Stasiu znakomicie zasymilowal sie z miejscowymi muzykantami. Rano opuscilismy Mexico City i malownicza droga przez SierraMadre dotarlismy do Cacahuamilpa, by obejrzec najwieksze w Meksyku jaskinie wydrazone przez podziemna rzeke. Kolejnym etapem naszej podrozy bylo Taxco - srebrne miasto. Tu w Kosciele sw. Pryscylli i sw. Sebastiana uczestniczylismy we mszy sw.
Poza tym zakupy slynnych wyrobow ze srebra, wspaniala kolacja z widokiem, szalencza jazda taksowkami-garbusami po starowce i nocleg w niezwykle oryginalnym hotelu... Ale o tym juz po powrocie.
15.10.2008
06:35
Wtorek do Taxco
|
Pielgrzymka uplywa nam z nieustannym spiewem na ustach, a Stasiu znakomicie zasymilowal sie z miejscowymi muzykantami. Rano opuscilismy Mexico City i malownicza droga przez SierraMadre dotarlismy do Cacahuamilpa, by obejrzec najwieksze w Meksyku jaskinie wydrazone przez podziemna rzeke. Kolejnym etapem naszej podrozy bylo Taxco - srebrne miasto. Tu w Kosciele sw. Pryscylli i sw. Sebastiana uczestniczylismy we mszy sw.
Poza tym zakupy slynnych wyrobow ze srebra, wspaniala kolacja z widokiem, szalencza jazda taksowkami-garbusami po starowce i nocleg w niezwykle oryginalnym hotelu... Ale o tym juz po powrocie.



















