Peregrinare necesse est

Odnajdź w sobie i pokochaj
Zanim zobaczysz u dotkniesz...

12.09.2009

11:08

Dzień 11

Med Zoom

W piatek opuscilismy Algarve i pozegnalismy Portugalie. Po poludniu dotarlismy do stolicy Andaluzji - Sewilli. Krotki objazd miasta z miejscowym przewodnikiem, zwiedzanie katedry (najwiekszej katolickiej katedry na swiecie - uwaga na slowka), wejscie na dzwonnice - Giralde oraz pobyt w palacu Alcazar dalo pojecie o pieknie tego miasta. Warto tu zrobic by poznac je dokladniej i zasmakowac andaluzyjskich klimatow (flamenco, corrida...)

12.09.2009

11:08

Dzień 11

Med Zoom

W piatek opuscilismy Algarve i pozegnalismy Portugalie. Po poludniu dotarlismy do stolicy Andaluzji - Sewilli. Krotki objazd miasta z miejscowym przewodnikiem, zwiedzanie katedry (najwiekszej katolickiej katedry na swiecie - uwaga na slowka), wejscie na dzwonnice - Giralde oraz pobyt w palacu Alcazar dalo pojecie o pieknie tego miasta. Warto tu zrobic by poznac je dokladniej i zasmakowac andaluzyjskich klimatow (flamenco, corrida...)

12.09.2009

11:08

Dzień 11

Med Zoom

W piatek opuscilismy Algarve i pozegnalismy Portugalie. Po poludniu dotarlismy do stolicy Andaluzji - Sewilli. Krotki objazd miasta z miejscowym przewodnikiem, zwiedzanie katedry (najwiekszej katolickiej katedry na swiecie - uwaga na slowka), wejscie na dzwonnice - Giralde oraz pobyt w palacu Alcazar dalo pojecie o pieknie tego miasta. Warto tu zrobic by poznac je dokladniej i zasmakowac andaluzyjskich klimatow (flamenco, corrida...)

11.09.2009

13:20

Dzień 10

Med Zoom

Czwartek mial byc przeznaczony na blogie lenistwo na plazy w Albufeirze. Ale zew przygody pognal nas w rejs fregata pod zaglami. Podziwianie klifow i morskich grot niewidocznych z ladu, dobicie lodziani do plazy, atlantycka kapiel i wreszcie pyszny lunch z grilowanymi sardynkami podlewanymi winem.
A wieczorem - spiewajace urodziny (18+) Malgosi.

11.09.2009

13:20

Dzień 10

Med Zoom

Czwartek mial byc przeznaczony na blogie lenistwo na plazy w Albufeirze. Ale zew przygody pognal nas w rejs fregata pod zaglami. Podziwianie klifow i morskich grot niewidocznych z ladu, dobicie lodziani do plazy, atlantycka kapiel i wreszcie pyszny lunch z grilowanymi sardynkami podlewanymi winem.
A wieczorem - spiewajace urodziny (18+) Malgosi.

11.09.2009

13:03

Dzień 9

Med Zoom

W srode podrozowalismy dalej na poludnie Portugalii przez region Alantejo. Zatrzymalismy sie w Evorze, gdzie uczestniczylismy w mszy sw. w Kosciele sw. Franciszka. Potem zwiedzilismy Kaplice Kosci w sasiedztwie, Katedre oraz swiatynie z czasow rzymskich. Zmeczeni, miasteczko Beja obejrzelismy tylko z okien autokaru. Pod wieczor dotarlismy na wybrzeze Algarve - do Albufeiry.
Po kolacji hucznie obchodzilismy imieniny Eugeniusza - niedzielnego solenizanta.

11.09.2009

12:12

Dzien 8

Med Zoom

Po prywatnej mszy sw. w Kaplicy Objawien i sniadaniu pozegnalismy Fatime i po niecalych 2 godzinach rozpoczelismy zwiedzanie Lizbony. Krotki objazd autokarem po miescie, wizyta w katedrze, rzut oka na miasto z zamku Sao Jorge, spacer po Alfamie, chwila oddechu w Baixa i na zakonczenie wieza Belem, Pomnik Odkrywcow, zwiedzanie manuelinskiego klasztoru Hieronimitow i degustacja slynnych pasteis de Belem - to atrakcje, ktore pozwolily liznac atmosfere stolicy Portugalii.
Noc spedzilismy w wakacyjnej miejscowosci nad Atlantykiem w hotelu 4*, ktory czasy swojej swietnosci mial zapewne w czasach Salazara.

11.09.2009

12:12

Dzien 8

Med Zoom

Po prywatnej mszy sw. w Kaplicy Objawien i sniadaniu pozegnalismy Fatime i po niecalych 2 godzinach rozpoczelismy zwiedzanie Lizbony. Krotki objazd autokarem po miescie, wizyta w katedrze, rzut oka na miasto z zamku Sao Jorge, spacer po Alfamie, chwila oddechu w Baixa i na zakonczenie wieza Belem, Pomnik Odkrywcow, zwiedzanie manuelinskiego klasztoru Hieronimitow i degustacja slynnych pasteis de Belem - to atrakcje, ktore pozwolily liznac atmosfere stolicy Portugalii.
Noc spedzilismy w wakacyjnej miejscowosci nad Atlantykiem w hotelu 4*, ktory czasy swojej swietnosci mial zapewne w czasach Salazara.

09.09.2009

17:46

Dzien 7

Med Zoom

Dzien siodmy to takze zwiedzanie perelek architektury w okolicach Fatimy.
Najpierw dotarlismy do Batalha, gdzie zwiedzilismy dominikanskie opactwo Santa Maria da Vitoria - arcydzielo portugalskiego gotyku, z grobami krola Jao I i jego synow (w tym Henryka Zeglarza) oraz niedokonczonymi kaplicami.
Drugi punkt programu to Alcobaςa, gdzie podczas zwiedzania tamtejszego klasztoru, bylismy swiadkami wystepu jednej z uczestniczek naszej pielgrzymki z kontratenorem promujacym tam wlasnie swoja plyte.
Na koniec dotarlismy do Nazare - letniskowej miejscowosci nad Atlantykiem. Tutaj degustowalismy portugalskie grilowane sardynki i dorsze. Niektorzy zazyli kapieli w oceanie, a co najmniej zamoczyli nogi. Na zakonczenie w gornej czesci miasteczka nawiedzilismy sanktuarium maryjne.

09.09.2009

17:46

Dzien 7

Med Zoom

Dzien siodmy to takze zwiedzanie perelek architektury w okolicach Fatimy.
Najpierw dotarlismy do Batalha, gdzie zwiedzilismy dominikanskie opactwo Santa Maria da Vitoria - arcydzielo portugalskiego gotyku, z grobami krola Jao I i jego synow (w tym Henryka Zeglarza) oraz niedokonczonymi kaplicami.
Drugi punkt programu to Alcobaςa, gdzie podczas zwiedzania tamtejszego klasztoru, bylismy swiadkami wystepu jednej z uczestniczek naszej pielgrzymki z kontratenorem promujacym tam wlasnie swoja plyte.
Na koniec dotarlismy do Nazare - letniskowej miejscowosci nad Atlantykiem. Tutaj degustowalismy portugalskie grilowane sardynki i dorsze. Niektorzy zazyli kapieli w oceanie, a co najmniej zamoczyli nogi. Na zakonczenie w gornej czesci miasteczka nawiedzilismy sanktuarium maryjne.

<< < 12345... 11 > >>