17.09.2009
01:24
Dzien 16
17.09.2009
01:19
Dzien 15
17.09.2009
01:19
Dzien 15
15.09.2009
13:28
Dzien 14
15.09.2009
13:28
Dzien 14
14.09.2009
10:02
Dzien 13
|
Niedziele spedzilismy w Kordobie - wspanialym zabytkowym miescie z czasow mauretanskich. Glownym obiektem, ktory zwiedzilismy byla katolicka katedra zbudowana na bazie wczesnejszego muzulmanskiego meczetu - La Mezquita. Bylismy tez w palacu krolow katolickich - Alcazarze. Pospacerowalismy po starej dzielnicy zydowskiej La Juderia. Uczestniczylismy w niedzielnej mszy sw. w Kaplicy Instytutu Terezjanskiego.
Wieczorem wrocilismy do hotelu w Benalmadena.
14.09.2009
10:02
Dzien 13
|
Niedziele spedzilismy w Kordobie - wspanialym zabytkowym miescie z czasow mauretanskich. Glownym obiektem, ktory zwiedzilismy byla katolicka katedra zbudowana na bazie wczesnejszego muzulmanskiego meczetu - La Mezquita. Bylismy tez w palacu krolow katolickich - Alcazarze. Pospacerowalismy po starej dzielnicy zydowskiej La Juderia. Uczestniczylismy w niedzielnej mszy sw. w Kaplicy Instytutu Terezjanskiego.
Wieczorem wrocilismy do hotelu w Benalmadena.
13.09.2009
11:19
Dzień 12
|
Sobota byla przeznaczona na zwiedzanie Gibraltaru - brytyjskiego kawalka skaly na Polwyspie Iberyjskim. Najpierw solidna kontrola graniczna, od czego juz odwyklismy. Potem przejazdzka minibusami po 'skale', poczawszy od przeciecia pasa startowego miejscowego lotniska. Na Europa Point (prawie najdalej na poludnie wysuniety kraniec kontynentu europejskiego) spojrzelismy na oddalona o ok. 25 km Afryke. Wrazenie zrobilo na nas piekno przyrody nieozywionej w grocie sw. Michala. Potem zabawy z maskotkami Gibraltaru - makakami, zyjacymi tutaj dziko. Na koniec wizyta przy tablicy upamietniajacej tragiczna smierc gen. Sikorkiego oraz odpoczynek i zakupy na Main Street.
Wieczorem dotarlismy na Costa del Sol, gdzie hotel w Benalmadena bedzie nasza baza wypadowa przez najblizsze 4 dni.
13.09.2009
11:19
Dzień 12
|
Sobota byla przeznaczona na zwiedzanie Gibraltaru - brytyjskiego kawalka skaly na Polwyspie Iberyjskim. Najpierw solidna kontrola graniczna, od czego juz odwyklismy. Potem przejazdzka minibusami po 'skale', poczawszy od przeciecia pasa startowego miejscowego lotniska. Na Europa Point (prawie najdalej na poludnie wysuniety kraniec kontynentu europejskiego) spojrzelismy na oddalona o ok. 25 km Afryke. Wrazenie zrobilo na nas piekno przyrody nieozywionej w grocie sw. Michala. Potem zabawy z maskotkami Gibraltaru - makakami, zyjacymi tutaj dziko. Na koniec wizyta przy tablicy upamietniajacej tragiczna smierc gen. Sikorkiego oraz odpoczynek i zakupy na Main Street.
Wieczorem dotarlismy na Costa del Sol, gdzie hotel w Benalmadena bedzie nasza baza wypadowa przez najblizsze 4 dni.
13.09.2009
11:19
Dzień 12
|
Sobota byla przeznaczona na zwiedzanie Gibraltaru - brytyjskiego kawalka skaly na Polwyspie Iberyjskim. Najpierw solidna kontrola graniczna, od czego juz odwyklismy. Potem przejazdzka minibusami po 'skale', poczawszy od przeciecia pasa startowego miejscowego lotniska. Na Europa Point (prawie najdalej na poludnie wysuniety kraniec kontynentu europejskiego) spojrzelismy na oddalona o ok. 25 km Afryke. Wrazenie zrobilo na nas piekno przyrody nieozywionej w grocie sw. Michala. Potem zabawy z maskotkami Gibraltaru - makakami, zyjacymi tutaj dziko. Na koniec wizyta przy tablicy upamietniajacej tragiczna smierc gen. Sikorkiego oraz odpoczynek i zakupy na Main Street.
Wieczorem dotarlismy na Costa del Sol, gdzie hotel w Benalmadena bedzie nasza baza wypadowa przez najblizsze 4 dni.




















RSS